Wszystkie błędy / B1

Błędy Polaków w angielskim

Podwójne przeczenie po angielsku: dlaczego „Nobody told me anything”, a nie „Nobody didn't tell me anything”

Standardowy angielski dopuszcza jedno przeczenie w zdaniu: „Nobody told me anything”, a nie „Nobody didn't tell me anything”. Polski zaprzecza czasownikowi i każdemu „nikt” czy „nic” wokół niego („Nikt mi nic nie powiedział”), dlatego dodatkowe not brzmi dla Polaka naturalnie.

Jak to brzmi

Nobody didn't tell me anything.
Nobody told me anything.
I wasn't told nothing about the paint.
I wasn't told anything about the paint.
I never saw nobody there.
I never saw anybody there.
We don't have no money left.
We don't have any money left.
She didn't say nothing to nobody.
She didn't say anything to anybody.
I can hardly see nothing.
I can hardly see anything.

Jak wygląda ten błąd

„Nobody didn't tell me anything.” „I don't know nothing about it.” „We never go nowhere.” Słowa się zgadzają, sens jest jasny, a przeczenie jest o jedno za dużo. Polakowi takie zdanie wydaje się kompletne. Anglik słyszy w nim albo niestaranny, potoczny angielski, albo, czytając dosłownie, coś odwrotnego: skoro nobody didn't tell you, to znaczy, że powiedzieli wszyscy.

Ten błąd pojawia się najczęściej, gdy rosną emocje: przy skargach, kłótniach, ustalaniu, kto co wiedział i kiedy. „I wasn't told nothing” wychodzi dokładnie wtedy, gdy chcesz zabrzmieć stanowczo i rzeczowo, czyli wtedy, gdy najbardziej ci szkodzi.

Skąd ten błąd u Polaków

Polszczyzna stosuje wielokrotne przeczenie (tzw. zgodę negacji): w zdaniu przeczącym „nie” stoi przy czasowniku, a każdy zaimek czy przysłówek, który ma formę przeczącą, też ją przyjmuje. W „Nikt mi nic nie powiedział” są trzy przeczenia i żadnego nie da się usunąć: „Nikt mi nic powiedział” po polsku po prostu nie istnieje. Tak samo w „Nigdy nikogo tam nie widziałem” czy „Nie mam żadnych pieniędzy”.

Polak tłumaczy więc słowo po słowie: „nikt” to nobody, „nic” to nothing, „nie” to didn't. Każde tłumaczenie z osobna jest poprawne, ale razem dają trzy przeczenia tam, gdzie angielski chce jednego.

Angielski opiera się na innej zasadzie: jedno przeczenie wystarcza na całe zdanie, a pozostałe słowa przechodzą w formę z any-: anybody, anything, anywhere, ever, any. Po polsku w zwykłym zdaniu przeczącym po „nie” nie używa się „ktoś” ani „coś”: mówimy „Nie widziałem nikogo”, a nie „Nie widziałem kogoś”. Dlatego any po not wydaje się Polakowi za słabe, jakby zdanie nie było wystarczająco przeczące.

Zasada: jedno przeczenie w zdaniu

Przeczenie stawiamy w jednym z dwóch miejsc i oba są poprawne. Albo not przy czasowniku, a po nim słowa z any-: „I didn't see anybody.”, „We don't have any money.”, „She hasn't been anywhere.” Albo słowo z no- zamiast not, a czasownik twierdzący: „I saw nobody.”, „We have no money.”, „She's been nowhere.” Pierwsza wersja jest częstsza w mowie, druga brzmi mocniej albo bardziej oficjalnie.

Gdy przeczące słowo jest podmiotem, zostaje tylko druga możliwość: „Nobody told me.”, „Nothing happened.” Zdania „Anybody didn't tell me” angielski nie zna: słowo z any- nie może stać przed not, od którego zależy.

Never, hardly, barely i scarcely też liczą się jako przeczenie: „I never saw anybody there.”, „I can hardly hear anything.” Podobnie without: „She left without saying anything.” A neither… nor samo zawiera przeczenie: „Neither Marta nor Tomek knew”, a nie „didn't know”. Strona bierna niczego nie zmienia: „I wasn't told anything” albo „I was told nothing”, nigdy jedno i drugie naraz.

Dwa niuanse. Po pierwsze, w standardowym angielskim dwa przeczenia się znoszą i czasem używa się ich celowo: „It's not impossible” znaczy „to możliwe, choć mało prawdopodobne”, a „I can't not go” to „muszę iść”. Po drugie, wiele angielskich dialektów stosuje podwójne przeczenie, jak w „I can't get no satisfaction”. Usłyszysz je w piosenkach i na ulicy, ale w standardowym angielskim, w pracy i na piśmie, uchodzi za niepoprawne. Jedno przeczenie jest bezpieczne wszędzie.

Jak to ćwiczyć

Policz przeczenia. Zanim powiesz albo napiszesz zdanie przeczące, zwłaszcza skargę, sprawdź, czy jest w nim dokładnie jedno z: not, no, nobody, nothing, never, nowhere. Jeśli są dwa, drugie zamień na słowo z any-.

Ucz się par jako gotowych całości: not… anybody = nobody, not… anything = nothing, not… anywhere = nowhere, not… ever = never. Mów na głos obie wersje tego samego zdania: „I didn't see anybody” i „I saw nobody”.

Uważaj na nobody i nothing na początku zdania: po nich czasownik zostaje twierdzący. „Nobody knows.” „Nothing works.”

Lektorzy powinni pamiętać, że samo wyjaśnienie reguły rzadko pomaga w swobodnej rozmowie, bo kursanci zwykle ją znają, a podwójne przeczenie pojawia się, gdy ich uwaga jest gdzie indziej. Lepiej zapisać na tablicy zdanie, które kursant naprawdę powiedział, i razem z grupą policzyć przeczenia w nim i w polskim odpowiedniku. W ćwiczeniu z poprawianiem błędów warto umieścić też poprawne zdanie z jednym przeczeniem, żeby zobaczyć, kto zaczął poprawiać na wyrost.

Jak radzi sobie z tym lekcja B1.6

Lekcja B1.6, „The café is being taken over”, trwa 60 minut. Isla przejęła kawiarnię przy Mill Street, a remont robią wieczorami ci, którzy akurat mają czas. Gramatyka lekcji to strona bierna i wyrażenia łączące zdania, takie jak therefore, whereas i however. Przeczenie nie jest jej tematem, ale przy remoncie ciągle wraca pytanie, kto się o czym dowiedział, a kto nie.

Poprawna forma pojawia się, zanim padnie błędna. Na kartce, którą Isla zostawia na drzwiach (ćwiczenie 3), zdanie „I was not told about the paint until Thursday evening” jest wydrukowane w całości, a notatki dla lektora każą przeczytać ten akapit na głos dwa razy, a potem jeszcze raz powoli. W dyskusji pytanie 4 dotyczy tego, kogo trzeba w pierwszej kolejności zawiadomić o dniu otwarcia; każde podwójne przeczenie lektor zapisuje na tablicy słowo w słowo, nie mówiąc, kto je powiedział, i bez komentarza.

Ostatnie ćwiczenie, „What nobody was told”, oddaje błąd dwa razy: „Nobody didn't tell me anything about the delivery” i „I wasn't told nothing about the paint until Thursday evening”. Notatki radzą napisać pod pierwszym zdaniem „nikt nic nie powiedział” i policzyć przeczenia, trzy po polsku i jedno po angielsku, ale dopiero wtedy, gdy kursanci sami spróbują. Klucz uznaje trzy poprawki drugiego zdania: anything, usunięcie zaimka albo nothing z czasownikiem twierdzącym. Obok stoi zdanie poprawne, z jednym przeczeniem i anything, które wyłapuje tych, którzy dołożą drugie przeczenie z powrotem.

Sprawdź się

Popraw zdania tak, żeby w każdym było tylko jedno przeczenie. Jedno zdanie jest poprawne: napisz „Correct”.

  1. Nobody didn't phone me yesterday.
    Odpowiedź

    Nobody phoned me yesterday.

  2. I don't know nothing about the new lease.
    Odpowiedź

    I don't know anything about the new lease. (or: I know nothing about the new lease.)

  3. We never go nowhere on Sundays.
    Odpowiedź

    We never go anywhere on Sundays. (or: We go nowhere on Sundays.)

  4. Nothing didn't happen after the meeting.
    Odpowiedź

    Nothing happened after the meeting.

  5. She left without saying nothing.
    Odpowiedź

    She left without saying anything. (or: She left saying nothing.)

  6. Neither Isla nor Dev didn't know about the paint.
    Odpowiedź

    Neither Isla nor Dev knew about the paint.

  7. I can hardly hear nothing in here.
    Odpowiedź

    I can hardly hear anything in here.

  8. They haven't told anybody about the opening day.
    Odpowiedź

    Correct.

Lekcja
Ilustracja do lekcji B1.6 The café is being taken over
B1.6 · 60 min

The café is being taken over

Strona bierna

Zobacz lekcję B1.6 The café is being taken over →